Blog > Komentarze do wpisu
Co by tu dziś....

 

                               

Właśnie zeżarło mi kawałek wpisu i zachwycona tym faktem nie jestem. Zrobiłam trochę zdjęć z naszego tarasu i z ogródka i postaram się je pokazać.

Nasz taras ocieniany jest brzozą rosnącą tuż za granicą naszej działki.

                                  

   Na tle brzozy widać nasze drzewko szczęścia, które stoi na tarasie i osłania nas przed słońcem. Takie drzewka mamy dwa. Oba są rozrośnię. Gdy trzeba je na zimę wstawić do mieszkania, to zajmują pół pokoju.

                                  ?

                                            Kwiaty i zioła na tarasie

                                       

Przechodzimy do ogródka. To jest ściana zieleni z kiwi drobnoowocowego i z dwóch lipek samosiejek. Pod płotem rząd melisy, która rośnie jak zielsko.

                              

   A tu owoce kiwi drobnoowocowego. Nigdy nie robiłam z nich żadnych przetworów, a teraz mnie kusi, aby coś wymyślić.

                                

                                         Resztki borówki amerykańskiej

                           

                      Zaczynają dojrzewać maliny, a w głębi orzech włoski

                                

       Fionka przez maliny zrobiła sobie tor wyścigowy. Właśnie zziajana wypadła z malin.

                              

    Poziomki posadziłam w złym miejscu. Muszę je przesadzić na zagonek po przeciwnej stronie wjazdu. Jutro Adaś będzie je zbierał i jadł. Leoś wciąż owoców żadnych nie chce jeść.

                                  

                                      Zanosi się na to, że będzie trochę winogron

                                 

 

 

 

 

sobota, 20 sierpnia 2016, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2016/08/20 22:29:37
Bujna roślinność. Już wyobrażam sobie, jak targacie beniamina - giganta na zimę do domu.

Z wczorajszego wpisu wnioskuję, że trochę spanikowałaś. Według mnie całkowity brak paniki przed zabiegiem świadczyłby o braku wyobraźni. A o to Cię nie podejrzewam.
Stan zapalny podrobów łatwo się diagnozuje i szybko leczy.
Zdrówka dla Ciebie i umiarkowanego słońca dla roślinności.
-
2016/08/20 22:58:19
Iwona_k123:
Spanikowałam i to mocno. Już chciałam przesuwać termin operacji.
A beniaminy (dwa) wnosi zawsze do mieszkania nasz wnuk - szczuplutki chłopak. Łapie taki kwiat jedną ręką i wnosi go bez wysiłku do domu. Co ciekawe je tylko wtedy, gdy jest głodny. Żadnych posiłków, gdy nie jest głodny.
Gdybym ja tak potrafiła się żywić, to może bym schudła, co byłoby dobre dla mnie, a w szczególności dla moich nóg. Dziękuję za życzenia. Tobie życzę samych radości.
-
2016/08/21 03:00:21
Miłe te zdjęcia i przyozdobione Twoją
grafiką jak pieczęcią :-) Szczęśliwe
i mądre prowadzisz życie...Ale najbardziej
wzruszył mnie Twój poczciwy piesek.
Wiem, że to nie jest sielanka, kiedy masz
tyle pracy i takie kłopoty ze zdrowiem.
Ale, mam nadzieję, część z nich niedługo się
wyjaśni, czego szczerze Ci życzę.
-
2016/08/21 08:37:48
Podobno z kiwi wychodzą smaczne dżemy. Ale nie jadłam.
-
2016/08/21 08:47:43
Nazumi13:
Z tym wyjaśnieniem kłopotów, to może być różnie. Paraliżu nóg dostałam nagle 11 lat temu i to jest sprawa głowy. W czasie operacji pan doktór będzie się starał zmienić mi tak układ palców chorej nogi, abym w czasie chodzenia korzystała z wielkiego palca. Unieruchomi mi także skaczące małe palce. Będą one sztywne. Czyli do chodzenia będę się musiała ponownie przyzwyczajać, co łatwe wcale może nie być i pewno nie będzie. Dziękuję za piękne życzenia. Tobie i Twojej Mamie życzę dużo zdrowia, pogody ducha i pomyślnego rozwiązania wszelkich problemów.
-
2016/08/21 09:08:45
Nie-okrzesana:
Moje drobne kiwi, gdy są na pół dojrzałe, w środku wyglądają tak, jak te duże, ale gdy dojrzeją całkowicie, środek owoców robi się mało apetyczny. W tych owocach podobno jest mnóstwo witamin i soli mineralnych. Chyba tylko trzeba znaleźć najlepszy moment do zbioru owoców. Lepiej zająć się przetworami, niż myśleniem o operacji, bo od tego myślenia dostaję fioła.
-
2016/08/21 11:49:26
Piękny ten Twój rajski ogród
- takie miejsce obok domu
jest moim nieustającym marzeniem.
Na moim maleńkim balkoniku, namiastce
ogrodu jest pomidor koktajlowy, pietruszka,
bazylia, szczypiór, tymianek, oregano...
i oczywiście kwiaty - stanąć nie ma już gdzie :)

Buziaki, zdrówka i uśmiechu! Ściskam!:*
-
2016/08/21 13:52:58
zazdroszcze Tobie tych poziomek :)
-
2016/08/21 14:11:00
żyjesz w pięknym otoczeniu, fajnie że pokazałaś swój ogród. nie miałam pojęcia o tym, że nasz klimat jest odpowiedni dla kiwi. byłam pewna, że musi być cieplej.
a Fionka śliczna, pomiziaj ją ode mnie tak jak lubi najbardziej
-
2016/08/21 15:32:24
Ankabieg:
Mój taras jest całkiem duży i zastawiony donicami. Ale jest na nim stolik z krzesełkami i jest gdzie posiedzieć.
-
2016/08/21 15:34:32
Ankabieg:
Nie dokończyłam komentarza i już wysłałam go do bloga. Ściskam Cię mocno.
-
2016/08/21 15:38:53
Danek9985:
Moje poziomki posadzone są w złym miejscu, więc i nie owocują, tak, jak powinny. W przyszłym roku będą rosły na bardziej doprawionej ziemi i liczę na to, że zaowocują pięknie. Jeśli zależy Ci na poziomkach, a masz kawałek ogródka, czy balkonu, to mogę Ci wysłać trochę nasion z moich poziomek.
-
2016/08/21 15:51:37
Emma_b:
Fionkę już pomiziałam i dziś do korpusika dodałam jej jajeczko, żeby miała błyszczącą sierść. Łakomczuch jest ogromny. Podeżre sobie, a później energia ją roznosi. Powiedziałam, żeby dała głos w podzięce dla Ciebie.
Jeśli chodzi o kiwi, to moje jest drobnoowocowe i nie szkodzą mu niskie temperatury. Gdybyś chciała jednak takie kupić, to podobno trzeba pytać, czy na krzaku będą i żeńskie i męskie zarodki, bo inaczej nie byłoby owoców. Moje owocuje, jak wściekłe, ale to już krzak wieloletni.
-
2016/08/21 16:08:44
Zielono u Ciebie! W zieleni dobrze się odpoczywa. :)
-
2016/08/21 16:19:04
Babciabezmohera:
Zieleń mam nie tylko u siebie, ale i obok. Ulica tonie w zieleni, las kilka kroków od nas. A ponieważ w tym roku było dużo deszczu, to ta zieleń wciąż jest soczysta.
-
2016/08/21 17:19:58
ile zieleni!!! żebym ja potrafiła coś takiego stworzyć...
-
2016/08/21 19:32:45
Jol-ene:
Z pewnością byś potrafiła. Tylko na wyhodowanie takich krzewów trzeba sporo czasu.