Blog > Komentarze do wpisu
Czy to moje plecy?.

Dziś jestem tak poobijana jak grucha. Pan rehabilitant wziął jakieś urządzenie, które mi tak sprało całe nogi i plecy, że trudno mi się teraz ruszyć. Z przykrością opieram się plecami o oparcie krzesła. To urządzenie wydaje z siebie mocne impulsy (pewno elektryczne), które piorą mięśnie bez litości. Później następuje rozciąganie mięśni, a na koniec wkracza sam szef i odkleja powięzie i pracuje nad tym, aby zmiany, które zachodzą w ciele, przyjęła do wiadomości głowa i żeby je zaakceptowała. Na stole leżę około 2 godzin. Wciąż mam kłopoty z chodzeniem, ale już widać pewną poprawę.

Operację halluksa odwołuję. Myślę, że rehabilitacja będzie bardziej korzystna, niż operacja, po której kilka miesięcy miałabym większe problemy z chodzeniem, niż mam je obecnie.

Resztę wpisu w trakcie publikowania mi zeżarło. Dobrze, że odzyskałam przynajmniej kawałek. Część, która pofrunęła w eter była mniej więcej takiej długości, jak tekst, który udało mi się odzyskać. Zupełnie nie rozumiem dlaczego w czasie publikowania znikają napisane teksty. Pewno trzeba je przed publikowaniem zapisywać, a nie zawsze o tym pamiętam.

wtorek, 23 maja 2017, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2017/05/24 08:39:36
Dzień dobry.Skutki tak ostrej rehabilitacji niestety często są bolesne ale to minie co nie zmniejsza faktu że tak cierpisz.W bloxie koniecznie najpierw zapisz a potem publikuj,mnie też już pożarło wpisy,mimo tego nie chcę przechodzić na blogspoty czy inne,zbyt długo piszę.Życzę rychłego powrotu do normalności.
-
2017/05/24 08:49:32
Najważniejsze, że widać poprawę!
-
2017/05/24 12:33:47
jesteś niewyobrażalnie dzielna, ja bym z takiej rehabilitacji już dawno uciekła. buziaki
-
2017/05/24 15:10:15
Bardzo,bardzo się cieszę, że jest poprawa. :)) Życzę Ci wytrwałości i jak najmniej bólu.
Do bloxa już nie mam siły. I mnie pożera teksty, choć tak mało tam piszę. Smutne jest to, że dzieje się tak od dawna i administracja nic w tej kwestii nie zdziałała na plus.
Serdecznie pozdrawiam :))
-
2017/05/24 19:17:51
Urszula97:
Nie jeżdżę do Warszawy na dopieszczanie, tylko na rehabilitację. Po każdym powrocie do domu jestem w sińcach, ale jak to ma pomoc mi w lepszym chodzeniu, to niech boli. Trudno.
-
2017/05/24 19:19:12
Ilenka50:
Z poprawy cieszę się ogromnie.
-
2017/05/24 19:25:39
Emma_b:
Panowie wyszukują twarde miejsca w mięśniach i je usprawniają. Poza tym uczę się chodzić od nowa, jak małe dziecko. Ostatnio pan rehabilitant pokazywał mi jak noga powinna prawidłowo przewijać się od pięty do palców w czasie chodu. Po 12 latach porażenia mięśni w nogach nawet z prawidłowym stawianiem stóp miałam problemy. Ale jest coraz lepiej i to się liczy.
-
2017/05/24 19:32:25
Skarlet.albert:
Zauważyłam, że ostatnio mniej masz wpisów na swoim blogu. Pewno jesteś zajęta opracowywaniem następnej książki. Zawsze z ogromnym zainteresowaniem czytam to, co piszesz i publikujesz dla nas. Bardzo lubię Twoje opowieści o Bułgarii i zwyczajach tam panujących.
-
2017/05/25 08:47:00
Masaż zawsze dobry, byle kości kręgosłupa nie przekręcić i nerwów nie uszkodzić.
-
2017/05/25 09:06:37
Irsila:
Nie ma obawy. To są świetni specjaliści.
-
2017/05/25 09:37:14
Bardzo się cieszę, że pomimo bólu
z każdym dniem i po każdej rehabilitacji
jest coraz lepiej. Skamieniałe mięśnie
cholernie bolą przy rozruchu, współczuję Ci,
ale wiem, że to najlepsza droga do powrotu
sprawności, której z całego serca Ci życzę.
Buziaki, Jesienna Pani! Ściskam Cię mocno! :*
-
2017/05/25 14:51:41
Ankabieg:
Z tym bólem skamieniałych mięśni trafiłaś w dziesiątkę. Po zabiegu dochodzę do siebie 2-3 dni. Rehabilitacja idzie wolno, ale cały czas do przodu. Już wierzę w to, że będzie dobrze, albo prawie dobrze. Buziaki.
-
2017/05/25 21:04:01
Skoro bolą, to znaczy, że Twoje ;-)
-
2017/05/27 00:04:16
Archato:
Świetnie to ujęłaś.