Blog > Komentarze do wpisu
Mam nadzieję...

Mam nadzieję, że blox działa już normalnie. Podobno usterka jest naprawiona. Zobaczymy. A ja jestem rozdwojona. Jedna moja część siedzi w ogródku i w domu. Piele zagonki, przesadza sadzonki malin, które wyrosły w poziomkach i na ścieżkach, podlewa uprawy, gotuje obiady, zmywa brudne naczynia, sprząta, a druga część od czasu do czasu nadstawia ucha i wysłuchuje, co mówią w telewizji różni mądrzy ludzie o polityce prowadzonej w naszym kraju i na świecie.

I chyba ta moja pierwsza część przynosi mi więcej spokoju, niż ta druga. To prawda, że siedzenie na niskim stołeczku i wyciąganie się we wszystkie strony powoduje ból pleców, nóg i wszystkiego, co tylko jest możliwe. Ale głowa jest spokojna. Myśli krążą wokół tego, co robię. Uważam jedynie na to, aby razem z zielskiem nie wyrywać roślin, które już wschodzą i są jeszcze bardzo malutkie. Widzę efekty swojej pracy i jestem zadowolona.

Druga moja część wysłuchuje wypowiedzi znawców polityki. I te wiadomości nie przynoszą mi spokoju. Zdarza się, że po takich wiadomościach muszę się wyciszyć przy spokojnej muzyce. Jestem dzieckiem wojennym. Wojnę poznałam z bliska i wszystko to, co destabilizuje w kraju porządek prawny i nie tylko prawny, odbieram jako zagrożenie bezpieczeństwa.

Na zakończenie piękna muzyka. Utwór - Just for you. Wykonanie Giovanni Marradi.

czwartek, 01 czerwca 2017, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2017/06/01 21:50:58
no to testuję czy da radę dodać komentarz:
wsłuchuj się w ogrodzie w śpiew ptaków, a informacje ze świata polityki dawkuj sobie jak najoszczędniej.
masz dar znajdowania naprawdę pięknej muzyki!
buziaki
-
2017/06/01 22:04:00
Kobieto jesienna, nauczyłam się już "poskramiać" moją "drugą" osobę - jak tylko zaczyna interesować się "co tam panie, słychać w polityce" - zaraz pacyfikuję ją jakimś nowym zajęciem, albo ciekawą książką.
I jest mi z tym całkiem dobrze... jak na razie.
Chociaż zdaję sobie sprawę, ze taka alienacja od życia politycznego nie może trwać w nieskończoność.
-
2017/06/01 22:20:49
Emma_b:
Już chyba wszystko jest w porządku. Za chwilkę sprawdzę, czy komentarze można wstawiać. Ogromnie się cieszę, że podoba Ci się wstawiana przeze mnie muzyka. Bardzo lubię taką melodyjną i spokojną. Moc buziaków.
-
2017/06/01 22:24:31
Veanka:
Twój sposób jest bardzo dobry. Oszczędza kupę nerwów. Kupuję go od Ciebie. Nie wiem, czy długo wytrwam w swoim postanowieniu, ale dobry i jakiś czas. Serdecznie Cię pozdrawiam.
-
2017/06/02 07:30:12
Ja wyłączam się na to plucie jadem i próby przeciągnięcia na swoja stronę.
Unikam mediów. Nie dam zgody na zatruwanie mnie nienawiścią.
Nie jestem przez to uboższa.
-
2017/06/02 07:46:20
Nie-okrzesana:
Bardzo mi się podoba to, co powiedziałaś. Dołączam do tych, co nie pozwalają się zatruwać atakującymi, nienawistnymi wypowiedziami.
-
2017/06/02 13:32:21
I ja staram się unikać wszędobylskiej
mowy nienawiści - choć to trudne, bo wylewa się
brudnym strumieniem z telewizora, z gazet, z internetu.
Przeraziły mnie wczoraj niektóre dziecięce wypowiedzi w sejmie
- nowe pokolenia w wychowane w dobrobycie niestety nie potrafią
niczego docenić. :(
Nie można jednak całkowicie obojętnieć, to mogłoby mieć straszne skutki.

Ściskam Cię Marysiu i życzę wszystkiego dobrego!
Dobrych ludzi wokół Ciebie! :)
-
2017/06/02 13:38:00
Ankabieg:
Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś. Ale takie pogodzenie spraw prawie nie do pogodzenia jest ogromnie trudne. Mocno, mocno Cię ściskam i cieszę się, że możemy sobie pogadać choćby za pośrednictwem bloga. Całusy.
-
2017/06/03 02:40:38
Nie przejmuj się tymi wiadomościami.
Świat jeszcze długo będzie istnieć...
A do przyszłej niedzieli na pewno :-)
- powiedział ten, który niczym się nie
przejmuje ;-)
Trochę nas blox wymęczył (pisałem
o tym u siebie).
-
2017/06/03 14:21:06
Ty zawsze potrafisz podnieść na duchu i dodać nadziei.
-
2017/06/03 14:38:08
Spokojnie możesz znowu pisać. Komentarze działają. ;)
-
2017/06/03 20:29:27
Babciabezmohera:
Już komentowałam. Z pisaniem mam lekki przestój. Ostatnio siedzę w ogródku i pielę uprawy. Nawet dobrze mi to robi.
-
2017/06/03 21:42:23
Czyli rób to, co dla Ciebie jest dobre! Tak jest optymalnie.:)
-
2017/06/04 10:53:49
I ja bardzo się cieszę, że Jesteś! :)
Buziaki, Marysiu! Spokojnej i dobrej niedzieli! :)
-
2017/06/04 18:20:07
Babciabezmohera:
Trochę mi się zmienia. Dziś zupełnie nieźle chodziłam. Oczywiście z podkładkami pod palcami stopy i w mocno wyprofilowanych sandałkach, ale to już drobiazg. Radość moja jest ogromna.
-
2017/06/04 18:22:06
Ankabieg:
Aniu! Pięknie piszesz. Lubię odwiedzać Twojego bloga. Cieszę się, że Cię poznałam. Buziaki.
-
2017/06/04 19:26:38
pozdrawiam serdecznie, ostatnio nie mam chwili dla siebie, tym bardziej na wpisy na wyspie, jeszcze raz serdeczności
-
2017/06/04 21:21:00
Tanczaca_w_deszczu:
Właśnie przed chwilą o Tobie myślałam. Przesyłam Ci życzenia zdrowia i spokoju.