Blog > Komentarze do wpisu
Jutro ma być chłodniej.

              

Ta woda w grafice jest na ochłodę. Za chwilkę idę podlewać truskawki, maliny i poziomki na działce. Wyglądało na to, że nie będzie w tym roku malin, a tu nagle urosły, kwitną i nawet pokazują się już owoce. Dobrze, bo chłopcy jedzą omlet tylko z sokiem malinowym. Ponieważ nie spodziewałam się zbiorów, więc kupiłam cztery pojemniczki malin i zrobiłam sok, ale to zbyt mała ilość na całą zimę. W tym roku nie zamierzałam nic robić, żadnych słoików napełniać, a tymczasem już około 50 małych słoiczków dostawiłam na półki w piwnicy. Pakowałam prawie same resztki i to, co urosło na działce. Zostało trochę truskawek, zerwałam porzeczki z krzaków i trochę agrestu, kupiłam trochę moreli i brzoskwiń, bo były tanie i w ten sposób uzbierało się nowych zapasów. Dostałam trzy cukinie. Już dokupiłam papryki, pomidorów, cebuli i jutro zrobię leczo na zimę.

A moja gimnastyka leży. Co prawda staję koło ściany i próbuję poczuć ją całym kręgosłupem, ale z ćwiczeniem nóg jest problem. Szukam jakiegoś kołka na działce, żeby nakładać na niego związaną gumę. Można byłoby gumę zawiązać na pniu drzewa, ale w takim razie przed każdym ćwiczeniem trzeba byłoby gumę wiązać i później rozwiązywać. To jest guma szeroka i takie wiązanie nie byłoby wygodne. Jest duże prawdopodobieństwo, że wymyślam przeszkody, bo nie chce mi się ćwiczyć.

Limalight.

wtorek, 01 sierpnia 2017, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2017/08/02 11:01:27
Oooo! Wróciłaś z grafikami. Ta jest bardzo sympatyczna!:)
-
2017/08/02 11:06:29
no właśnie, też mi się podoba ta grafika. a z przetworami jesteś niepoprawna. kto to wszystko zje? domyślam się, że produkowanie ich jest nałogiem, z którym jak z każdym nałogiem rozstać się nie jest łatwo.
może w czasie upałów odpuściłabyś sobie gimnastykę? buziaki
-
2017/08/02 12:18:09
Ja trochę dżemów, soków
i przede wszystkim zrobiłam kiszone i gotowane ogórki,
zatem przetwory mam z górki.
Kto by ćwiczył w taki upał.
-
2017/08/02 12:37:14
Grafika skojarzyła mi sie z takim fajnym
chłodnym wodospadem i podziałała na
psychikę - od razu zrobiło mi się chłodniej. ;)
Ile Ty masz w sobie siły! Jak zawsze zazdroszczę!
Buziaki, Marysiu! :*
-
2017/08/02 14:37:01
Babciabezmohera:
Ostatnio nie robiłam grafik i sama nie wiem dlaczego. Od dziś się poprawiam.
-
2017/08/02 14:41:25
Emma_b:
Chyba masz rację. Robienie zapasów zimowych jest u mnie nałogiem, bo przecież nie potrzebą. Ale pocieszam się, że są gorsze nałogi. Z gimnastyką chyba Ty i Irsila macie rację. Z dobrej rady trzeba korzystać, a więc gimnastyko żegnam cię na czas upałów. Buziaki.
-
2017/08/02 14:49:30
Irsila:
Bardzo mnie zainteresowały te Twoje ogórki kiszone i gotowane. Mogłabyś dać na nie przepis ze szczegółami ile czego, jak długo kisną, kiedy gotować i ile czasu.
Kiedyś, gdy jeszcze studiowałam, koleżanka przywiozła do akademika słoik ogórków i to były właśnie ogórki kiszone i i po kilku dniach pasteryzowane. Były tak pyszne, że ich smak do dziś pamiętam, ale wtedy nie dopytałam jak je robić. Później sama próbowałam zrobić podobne, ale to nie było już to, co jadłam.
-
2017/08/02 14:53:53
Ankabieg:
Buziaki także dla Ciebie. Jeśli chodzi o moją siłę, to ją przeceniasz. Staram się coś robić, żeby nie stetryczeć dokumentnie. Moc uśmiechów. A co z Twoimi nogami, bo coś na ich temat wspomniałaś w którymś komentarzu i nic więcej nie piszesz.
-
2017/08/02 15:11:04
I ja jestem nałogowa w słoikach,ale nie kupuję z działki zaprawiam,trochę smażonych jabłek zrobiłam no sezon ogórkowy,
-
2017/08/02 20:37:23
Urszula97:
Właśnie przygotowałam leczo. Jutro chcę je zamyka c w słoikach, tymczasem pokrojona cukinia nie ma zamiaru zmięknąć w pomidorowym sosie. Jutro będę gotowała leczo do skutku, czyli aż leczo będzie gotowe.
-
2017/08/03 10:23:50
Może jednak zamontuj na schodach albo ścianie domu, taki uchwyt jak w prysznicu czy łazience do zaczepienia tej gumy i lepiej ćwicz a nie kombinuj. Ja z cukinii robię też na zimę keczup / jakby ktoś chciał przepis, to na moim blogu /
-
2017/08/03 13:10:36
Kiszone robię bez zagotowywania 3dkg soli na litr wody, łyżeczka cukru, plus przyprawy, a gotowane to po prostu konserwowe, na litr wody 0,2 l octu 2 dkg soli 1 dkg cukru i przyprawy.
-
2017/08/04 10:13:06
Ciotkaeliza:
Pomysł z uczepem do gumy jest bardzo dobry. Rozglądam się w domu za odpowiednim miejscem. A teraz lecę po Twój przepis na keczup, bo cukinia od sąsiadki przerosła na moją stronę i podejrzewam, że sąsiadka jedną z tych trzech cukinii, co na niej już wiszą da mi w prezencie.
-
2017/08/04 10:25:31
Irsila:
Dziękuję za przepisy. Ogórki jeszcze przede mną.