Blog > Komentarze do wpisu
Echo dawnych kłopotów.

 

 

 

Dziś czuję się, jakby mnie ktoś przeżuł i wypluł. W nocy nawet nie zmrużyłam oka. Skoczyło mi ciśnienie. Szarpało mi nogę i nie mogłam leżeć. Oczywiście, do Warszawy nie pojechałam i dzięki Bogu, bo nie wiem, jak dałabym sobie radę. Dziś łażę jak ćma i co chwila przysypiam. No i myślę, co miało wpływ na takie moje samopoczucie. Kąpiel wieczorna w wannie była dosyć ciepła, ale nie powinna spowodować aż takich efektów.

No i przypomniałam sobie. To sprawa leków. Depresji nie mam dawno.  Nawet zaczęłam zapominać, jak ona wygląda. Jednak połówkę jednej maleńkiej tabletki Parogenu, czyli 15 mg. biorę na polecenie prowadzącego lekarza neurologa każdego dnia rano. I czuję się świetnie. Wczoraj przygotowałam sobie, jak zwykle leki na rano i na wieczór i te na wieczór połknęłam, popiłam wodą i w tym momencie zorientowałam się, że to były leki wieczorne. Pomyślałam, że nie stało się nic wielkiego. Najwyżej te poranne wezmę następnego dnia po śniadaniu. Ale nie skojarzyłam, że wśród tych leków była i połówka Parogenu. No i się zaczęło.

Kiedyś bez tej połówki leku pojechałam do Warszawy na jakąś wizytę i ledwo do domu dojechałam. Nie miałam siły wysiąść z samochodu.( Mąż zawsze po mnie wyjeżdża do stacji.) Dobrze, że wiem, co spowodowało u mnie taki spadek formy, bo już się wystraszyłam, że wyskoczyło coś nowego.

środa, 21 lutego 2018, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2018/02/21 22:03:38
niesamowite jak Twój organizm na brak paroksetyny reaguje! musisz bardzo uważać! ja w życiu skonsumowałam z pół tony antydepresantów, ale generalnie chyba lekooporna jestem, słabiutko na mnie działały. buziaki.
-
2018/02/21 22:33:25
Emma_b:
Gdy odstawiałam połówkę tabletki, to robiłam to przez kilka dni po odrobinie. Buziaki.
-
2018/02/22 07:12:16
Moja córka cierpiała na bezsenność. Lekarz wypisał jej antydepresanty. Ma je brać 6 tygodni. Rozmawiałam z nią wczoraj - na razie rezultatów leczenia nie widać. Ona nawet kupiła sobie cudowne akwarium, bo ponoć patrzenie na pływające rybki uspakaja.
-
2018/02/22 10:27:57
Hanula50:
Z lekarzem nie dyskutuję, bo to on studiuje medycynę, a nie ja. Natomiast staram się wiązać w całość różne objawy tego, co mi właśnie dokucza, z tym, co się dzieje. Po położeniu się do łóżka zasypiam bez problemu, chyba że mam noc "chodzoną", czyli że nogi nie pozwalają mi leżeć. Myślę, że gdybym miała kłopoty z zasypianiem to próbowałabym lekkich uspokajaczy typu NEOSPASMINA lub olejków, o których pisała na swoim blogu Centrumperspektywa. Pozdrawiam.
-
2018/02/22 10:30:07
Proponuję, żebyś kupiła sobie w aptece dozownik na lekarstwa z podziałem na- rano, południe, wieczór. Są nawet takie na cały tydzień. Grosze to kosztuje a wygoda- szczególnie przy wyjazdach. Ja wiem, że ostatecznie to i z dozownikiem można się pomylić, ale zawsze trochę trudniej.;) Serdeczności.:))
-
2018/02/22 15:35:05
Babciabezmohera:
Dobry pomysł. Dziękuję.