Blog > Komentarze do wpisu
Badanie i nie tylko.

Dziś miałam pierwsze spotkanie z panią psycholog, która badała mi pamięć. Pokazywała mi kartki z kilkoma różnymi figurami  geometrycznymi, a później ja miałam je narysować z pamięci. Miałam kilka wpadek, ale ogólnie chyba badanie nieźle mi wyszło. Oczywiście, zapytałam jaki jest wynik i dowiedziałam się, że otępienia nie mam. Ufff! Odetchnęłam z ulgą. Otępienie występuje w chorobie Alzheimera, więc ta choroba mi nie grozi. Przynajmniej na razie.

Owoce borówki kamczackiej zostały oberwane. Czas był już najwyższy, bo owoce zaczynały opadać. Dodałam do nich truskawek z naszej działki, ksylitolu i wyszedł pyszny sok i osobno owoce w soku. Razem jest dwanaście słoiczków po majonezie. Do wszelkich wypieków, kompotów i przetworów używam wyłącznie ksylitolu fińskiego, bo mam męża cukrzyka.

Rośliny w ogrodzie rosną jak oszalałe. Jeszcze kilka dni i być może będę zbierała pierwsze ogórki. Korci mnie jeszcze, aby kupić grzybnię opieńki miodowej. Miałabym grzyby w zasięgu ręki. Do lasu na grzyby nie chodzę. Co prawda las jest jakieś 200 metrów od naszego domu, ale ja nie umiem grzybów szukać. Nie wiem jakie stanowiska lubi jaki ich gatunek. A poza tym mam bardzo dużą wadę wzroku i do tej pory najczęściej znajdowałam jakieś pojedynce sztuki, gdy kucałam za krzaczkiem  z wiadomych powodów.  

poniedziałek, 04 czerwca 2018, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2018/06/05 00:04:52
A więc wszystko w rozkwicie, choć
na pewno wymaga to bardzo wiele
pracy :-)
To wspaniale, że badanie niczego
niepokojącego nie wykazało...
Więc może też nie zapomnisz o
swoim skromnym czytelniku :-)
-
2018/06/05 05:21:38
Nazumi13:
Przyznaję. Ostatnio niezbyt często zaglądałam do blogów, w tym także do Ciebie. Miałam kilkudniową przerwę w pisaniu. Ale to już za mną. Samo myślenie o tym jak zostanie oceniona przez panią psycholog moja kondycja umysłowa była bardzo absorbująca. Czwartkowe badanie już tak mnie nie niepokoi. Jeszcze myślę trochę, co wyjdzie w tomografii głowy z kontrastem, a wiem, że miałam po udarze sporo ośrodków naczyniopochodnych. Ale zobaczymy. Na razie jestem dobrej myśli.
-
2018/06/05 07:13:25
Takiego soku to ja jeszcze nie piłam. Musi być pyszny.
Grzybów zbierać nie umiem.
-
2018/06/05 08:27:35
Super że te badania są ok.Tryskasz energią,jednak wciąga przetwórstwo,
ksylolit fiński-to jakiś specjalny,na razie spotkałam się tylko z samą nazwą ksylolit ?
U mnie po niedzielnym deszczu roślinki ruszyły ,niestety pietruszka drugi raz zasiana nie wychodzi,wczoraj wywaliłam moje 15 szt kapust(uwielbiam mieć kilka na działce) tylko kawałek kikuta zostało,w to miejsce dałam fasolę szparagową.Czosnek wypuszcza kwiaty i jakby juz zasychał ,tego jeszcze nie miałam,rozpisałam się,pozdrawiam i dziękuję za komentarz.
-
2018/06/05 19:05:27
Usmialam sie z twojego sposobu szukania grzybow :))))))))
-
2018/06/05 21:54:48
hanula1950
Same owoce borówki kamczackiej są lekko cierpkie, ale są bardzo zdrowe. Ja zmieszałam je z truskawkami z własnej uprawy i wyszedł pyszny sok i owoce w soku.
-
2018/06/05 22:02:41
Urszula97:
Na razie przerabiam tylko to, co urośnie w ogródku. I nawet nie z potrzeby, a po to, żeby owoce się nie zmarnowały. W planach mam zrobienie przecieru pomidorowego, ale to wtedy, gdy pomidory będą już tanie. Bo pewno kupię skrzynkę, albo dwie. Pomidorów zawsze robię dużo. Mam szybki sposób na przerabianie, to się nie przepracuję zbytnio. Pozdrawiam Cię serdecznie.
-
2018/06/05 22:11:24
Kokoszanel:
Kucając, lepiej się widzi, co siedzi w trawie. Jak zamówię grzybnię opieńki, to nie będę musiała grzybów szukać w lesie, ani ich kupować. Będą u mnie w ogródku.
-
2018/06/06 06:42:35
Dobry pomysł z tymi grzybami w ogródku :)) Dobrze ze testy wypadły pomyślnie.
-
2018/06/06 09:24:11
gratulacje z okazji świetnych wyników badań! znając Twój lotny umysł byłam pewna, że o żadnym otępieniu nie ma mowy.
-
2018/06/06 22:12:00
Centrumperspektywa:
W badaniu parę byków zrobiłam, ale podobno wynik jest niezły.
Grzybnia z opieńkami jest na kołkach, które trzeba zainstalować w jakimś ściętym drzewie. Myślę, że łatwiej będzie pozyskać z tej grzybni opieńki, niż jakieś koźlaki, czy maślaki, szczepionkę których umieszcza się w ziemi.
-
2018/06/06 22:16:38
Emma_b:
Wysoko oceniłaś mój umysł. Ja ostatnio trochę się gubiłam i niepokoiło mnie to mocno. A im bardziej się napinałam, tym trudniej mi się myślało.