Blog > Komentarze do wpisu
I po świętach.

                                  

Lubię się bawić tworzeniem grafik I chociaż moje grafiki - to prościzny składające się z kształtu, koloru i filtrów, to są mi one bliskie. Przy okazji nauczyłam się już przerzucać je bez problemu na pulpit, a z pulpitu do bloga. No i nauczyłam się je zmniejszać.

Teraz w moich planach jest internetowy kurs grafiki wektorowej. Na razie nie wiem jeszcze  na czym ta grafika polega. Znalazłam krótki kurs na ten temat i mam zamiar pogłębić swoje wiadomości. Lubię się uczyć, dociekać i rozkładać całość na części lub z części składać całość.

Plany na ten rok? Nie są jeszcze skrystalizowane, więc trudno o nich pisać. Zresztą same plany nie znaczą jeszcze, że zajmę się tematem. Miałam ćwiczyć ciało każdego dnia rano, a wyleguję się w cieplutkim łóżku ile się tylko da, a po wstaniu szybko włączam komputer. Wiem! To już jest uzależnienie. I trudno. Jakieś musi być. Wolę komputer od popijania ajerkoniaku. Kupiłam butelkę na przywitanie Nowego Roku, bo szampana nie lubię i tak ten Nowy Rok witam każdego dnia, że w butelce widać już prawie dno. Mój mąż mi nie pomaga w wykończeniu butelki, bo jest abstynentem i wolę, żeby nie wiedział, że ja nim jestem tylko wtedy, gdy ajerkoniak stoi w sklepie, a nie u mnie.Ten ajerkoniak jednak nie jest już tak dobry, jak ten, co mi moja wnuczka na święta zrobiła. Nie ta gęstość i nie ten smak. I chociaż ma on tylko 20% alkoholu, to jeszcze kilka świąt i mogłabym stać się alkoholiczką. TFU! TFU! TFU! Na szczęście święta już za nami.

czwartek, 03 stycznia 2019, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2019/01/03 20:51:47
bardzo lubię Twoje grafiki, które są zresztą coraz piękniejsze. strach pomyśleć, co to jest ta grafika wektorowa, ale nie wątpię, że przy Twojej determinacji niebawem nie będzie to dla Ciebie tajemnicą. jesteś po prostu fantastyczna!
-
2019/01/04 07:51:28
Podziwiam cię. Ja o grafice komputerowej nie mam pojęcia.
Ajerkoniaczek od czasu do czasu jest dobry. Wiadomo, że ten domowej roboty jest najlepszy.
-
2019/01/04 12:31:03
Emma_b:
Troszeczkę mnie przeceniasz. Lubię dociekać, zastanawiać się, rozbierać coś, co mnie interesuje na części, ale nie jestem konsekwentna w realizacji planów i w działaniu. Przy wszystkich moich zainteresowaniach jestem ogromną bałaganiarą. Ściskam Cię bardzo mocno.
-
2019/01/04 12:32:51
Hanula1950:
Ja o grafice komputerowej mam mniej niż mgliste wyobrażenie. To, co robię, to podstawy podstaw. Serdeczności przesyłam.
-
2019/01/04 17:05:11
Fajniutkie masz te grafiki. Bardzo mi się podobają . A skoro tworzenie ich sprawia Ci przyjemność- to same plusy!! :))
-
2019/01/04 17:23:34
Ja jestem abstynentem od blisko przeszło roku. Cudownie jest czytać Twe posty, są pełne energii :)
-
2019/01/04 18:16:29
Nie mam pojecia, o czym piszesz, piszac o grafice wektorowej ;)
Fakt, po swietach, nieco spokoju sie wprowadza, takze w pracy; swieta i sylwester byly ponoc tragiczne.
-
2019/01/04 18:56:07
Babciabezmohera:
Lubię się bawić tymi "grafikami". Dziś zerknęłam do teorii i praktyki i dałam sobie spokój. Przy tym czytaniu poczułam się, jakby mi ktoś opowiadał bajkę o niebieskich migdałach.
-
2019/01/04 19:04:28
Orfeus82:
Bardzo Ci dziękuję. Nigdy nie myślałam, że w moich wpisach jest sporo energii. Czasami przychodziło mi do głowy, że poprzez swoją tematykę, która kręci się wokół dnia codziennego, stają się nijakie, wręcz nudne. A tu taki komentarz. Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję. Podniosłeś mnie trochę na duchu.
-
2019/01/04 19:08:49
Spirit_of:
Też słyszałam, że w święta i w czasie zabawy sylwestrowej zarówno strażacy jak i lekarze mieli sporo dodatkowej pracy.
-
2019/01/04 19:10:24
Piękna grafika,
Plany-raczej nie ma,może by się coś tam znalazło ale życie to weryfikuje samo.Jak to nic nie planujesz? a ogród? ja już mysle gdzie co posieję i keidy siać nasionka na rozsady w domu,pozdrawiam.
-
2019/01/04 19:13:53
Urszula97:
Masz rację. Już planuję, gdzie co posieję i kiedy.