Blog > Komentarze do wpisu
Kto to taki?

 

    

Próbuję opanować jako tako bloggera. Idzie mi to jak krew z nosa. Tu w bloxie zachowywałam się jak we własnym domu, gdzie wszystko jest znane lub prawie wszystko. W nowym miejscu co chwila napotykam różne przeszkody. Wiem. Wszystkiego trzeba się nauczyć, a głowę i odwagę do wprowadzania nowych działań mam już nie takie jak moi prawnusiowie, tylko jak kobieta, która do najprostszego urządzenia technicznego, typu sokowirówka, lub młynek do kawy, zaprasza wnuka lub szwagra. Boję się każdego nowego kliknięcia w internecie, bo a nuż później nie poradzę sobie, żeby wprowadzoną zmianę wycofać.

W bloggerze wcześniej widziałam 3 obserwatorów, teraz jest 5. Kto to taki i co oni obserwują, bo jeśli moje nieporadne działania, to marne moje widoki. Może ktoś wie coś na ten temat.

No i trzeba jakoś się pocieszyć, więc na biurko wjeżdżają słodkości i piwo bezalkoholowe, zamiast wody, którą zaleca mi pan Jurek - rehabilitant. Do tego spokojna, romantyczna muzyka.

Ernesto Cortazar - A New Day.

czwartek, 07 marca 2019, kobietawbarwachjesieni
Komentarze
2019/03/07 15:34:24
Idzie Ci świetnie!
Byłam u Ciebie na blogu, ale nie jestem chyba w gronie obserwujących, bo nie ma mnie na bloggerze.
Pozdrawiam cieplutko.
-
2019/03/07 19:18:52
Jak klikniesz w tych obserwatorów to się otworzy kto to, to przyjaźni ludzie, prowadzą też blogi.
-
2019/03/07 19:23:44
Marysiu, nie mogę u Ciebie pisać. Widzę, czytam ale na tym koniec. Jeszcze nie wiem jak to przeskoczyć. Buziaki:)))
-
2019/03/07 20:04:57
Salmiaki:
Też Cię serdecznie pozdrawiam. Mam nadzieję, że jak to trzęsienie ziemi z przenosinami się skończy, to się odnajdziemy wszyscy, bo i piszących panów mam na myśli.
-
2019/03/07 20:07:32
Urszula97:
Po przeczytaniu Twojego komentarza odetchnęłam z ulgą.Przyszło mi do głowy, że może ktoś treść blogów kontroluje.
-
2019/03/07 20:21:07
Annazadroza:
Dziś zgodnie z instrukcją Kolewoczy i dzięki ogromnej cierpliwości mojego Brata uruchomiłam już komentowanie w blogu: Myślę, marzę, wspominam...jestem...kariatyda2017.blogspot.com/
Mam nadzieję, że wszyscy chętni będą mogli pod tekstem w blogu zostawić swój komentarz. Jeśli jest inaczej, to dajcie znać.
Aniu! Nie wiem dlaczego, ale u Ciebie nie mogłam znaleźć miejsca do komentowania.
Te zmiany to - prawdziwe trzęsienie ziemi.
-
2019/03/08 00:23:52
Będzie dobrze. Czuć już wiosnę w powietrzu, zwłaszcza nadranne ptaki, ale uwaga na wicher :)
-
2019/03/08 10:13:03
Orfeus82:
Wiosnę już trochę widać. Słonko jasno świeci, wiatr wypędza resztki zimy. A ptaki siedzą u nas cały rok. Rozsiadły się wygodnie na dużym krzewie kiwi, w którym nocują i kryją się w czasie chłodu.
-
2019/03/08 19:52:34
Kobieto jesienna, to już jesteśmy dwie;)))
Ja też się boję kliknąć w niewiadome - bo mogę zepsuć, ucieknę mi strona, okienko czy cokolwiek i nie będę umiała do tego wrócić;))).
Tak, ze spoko, nie jesteś sama w tym zagubieniu;).
-
2019/03/08 23:35:25
Veanka:
Gdy już poczułam się dosyć pewnie w Bloxie, to trzeba przenosić się do Blgspota i naukę zaczynać od początku. Z pisaniem i z filmami sobie radzę, ale cała reszta to mgła i brak podstawowej wiedzy.
Jaki jest Twój nowy adres w Blogspocie? Nie chciałabym stracić z Tobą kontaktu.
-
2019/03/09 10:25:11
Jak się to rozedrganie uspokoi, to ze wszystkim powoli dojdziemy do ładu.
-
2019/03/09 13:37:21
Babciabezmohera:
Też mam taką nadzieję.
-
2019/03/10 17:57:34
Marysiu, pod każdym tekstem drobnym drukiem jest napisane: dodaj komentarz albo ilość komentarzy. Trzeba w to kliknąć. Nie przejmuj się, że komentarza nie widać, muszę go zatwierdzić, dopiero wtedy staje się widoczny. Zatwierdzam od razu jak tylko włączam Lapcia. Uff, pomału już jakoś zaczyna się układać. Buziaki kochana Maryniu:)))
-
2019/03/11 16:35:21
Dziękuję za komentarz. Blog"Kobieta w barwach jesieni" jest wspaniały, świetnie się czyta; mądrość życiowa i ogromna wiedza. Trzeba zrobić wszystko aby go przenieść. Nie wolno zaprzepaścić takiego wspaniałego dorobku.
Pozdrawiam i życzę sukcesu.
-
2019/03/11 20:14:57
Jakimś cudem przeniosłam się, zapraszam ciotkaeliza.blogspot.com/
-
2019/03/11 20:52:22
Annazadroza.
Już się połapałam, jak i gdzie komentować. Ale różne trudności wciąż wyłażą.Buziaki.
-
2019/03/11 21:20:06
Kamanill:
No i nie wiem, co ja mam teraz napisać, tak mnie zastrzeliłaś swoim komentarzem. Ogromnie się cieszę, że dobrze Ci się czytało moje wpisy. Staram się być sobą w tym, co robię i w tym, co piszę. Jestem mocno starszą panią. Mam 83 lata, więc w życiu sporo rzeczy już widziałam, wiele przeżyłam. W czasie psychoterapii mocno ruszałam mózgiem, musiałam przewartościować wiele różnych stereotypów, które każdy z nas nosi w sobie jako wzór do naśladowania. Ale myślę, że każdy człowiek, szczególnie gdy nauczy się myśleć samodzielnie, ma podobny dorobek życiowy. Bardzo, bardzo serdecznie Cię pozdrawiam.
-
2019/03/11 21:23:08
Ciotkaeliza:
Juz zapisałam sobie Twój nowy adres. Serdeczności przesyłam.
-
2019/03/11 21:25:19
Jeszcze nie próbowałam u Ciebie komentować, ale mam wstępnie nowe miejsce, do oswojenia jeszcze ;)
kotimyszkot.wordpress.com
-
2019/03/12 16:17:10
Spróbuję wejść do Twojego nowego bloga, a dziś zapisałam Twój nowy adres. Ja nie mogę już pisać w starym blogu, bo nie otwiera mi się strona. Myślę, że się jakoś odnajdziemy. Ściskam Cię mocno Marysia.
-
2019/03/15 19:44:50
Trzeba wierzyć w swoje siły - będzie dobrze!
-
2019/03/16 00:20:06
Ninelnsg5:
Musi być dobrze. Tylko jak utrwalić to, co tu na tym blogu pisałam? Nie wiem.