RSS
czwartek, 05 czerwca 2008
Zaczynam

 Zaczynam ze sporym niepokojem. Zdaję sobie sprawę z tego, że od tej pory moje wpisy mogą czytać wszyscy, którzy zechcą. Oczywiście nie będę ukrywała, że chciałabym wypaść świetnie (sama nie wiem po co).  Do głowy wpadają mi wyrazy: głębia, mądrość, prznikliwość i inne z tej samej półki. Siedzę przed komputerem, intensywnie myślę i staram się wyciągnąć z głębin swojego intelektu to wszystko, co mogłoby świadczyć o tym, że mam Wam coś do powiedzenia. Tymczasem zamiast perełek i złotych myśli wyskrobać zdołałam zaledwie trochę miałkiego  banału.   Jest piękny letni dzień, psy szczekają za oknem, szum komputera nastraja do refleksji.  Jaka ja jestem?.  Jak sama siebie widzę?   Jestem szarą myszką, która ma już sporo lat na karku i wiele różnych doświadczeń życiowych.    Jest we mnie radość  tego, co jest we mnie i obok mnie i jest także wybieganie w przyszłość. Są marzenia i nadzieje. Ta przyszłość  nie ma już w sobie tyle słońca, co kiedyś. Jest lekko przymglona,  tajemnicza,  pełna niedopowiedzeń.  Są w niej wszystkie kolory jesieni. Na razie złotej polskiej jesieni, a nie tej pochmurnej, dżdżystej i wietrznej. Czy i taka przyjdzie? Zobaczymy.                                  Kobieta w barwach jesieni.                                                                      

 

 

15:22, kobietawbarwachjesieni
Link Dodaj komentarz »
środa, 04 czerwca 2008
Jestem!
Od dziś jestem z Wami. Cieszę się. Witam wszystkich. Trzymajcie kciuki, żeby mnie dobrze się pisało a Wam czytało!
12:52, kobietawbarwachjesieni
Link Komentarze (2) »